Wojna z gigantami

Pojawiające się jak grzyby po deszczu różnego rodzaju supermarkety spędzają sen z powiek właścicielom małych osiedlowych sklepików. Duże sieci oferują wiele różnego rodzaju produktów w jednym miejscu, a dodatkowo często ceny są niższe niż w małych sklepach. Konsumenci więc często wybierają duży sklep, zamiast małego osiedlowego. Czy wszystkie sklepy są skazane na wymarcie? Wygląda na to, że nie. Buduje się coraz więcej dużych supermarketów elektronicznych, w którym można kupić wszystko od lodówki po grę wideo. Jednak mimo tego mniejsze specjalistyczne sieci sklepów wcale nie czują się z tego powodu zagrożone. Sieci elektromarketów oferują duży wybór, ale jakość obsługi jest dużo niższa niż w mniejszych sklepach. Gdy chcemy kupić komputer, dużo lepszym wyborem jest specjalistyczny sklep komputerowy, niż należący do wielkiej światowej sieci supermarket elektroniczny. W wyspecjalizowanych sklepach obsługa wie wszystko o tym, co sprzedaje. W przeciwieństwie do dużych marketów pracujący tu ludzie znają i interesują się swoją branżą. Co ciekawe w przeciwieństwie do innych branż, w przypadku elektroniki ceny nie zawsze są atutem wielkich sieci. Co prawda duże korporacje mogą częściej pozwalać sobie na różnego rodzaju promocje, ale to często ich jedyna broń w walce z mniejszymi sklepami.